/

Historia - warto wiedzieć

stara fabryka crescent

Wszystko zaczęło się w 1957r. w podziemiach fabryki rowerów Monark w Varberg-Szwecja.
Praktycznie wszystkie turystyczne, sportowe i rekreacyjne (wędkarskie) łodzie w tamtych latach były wykonane z drewna co wiązało się z ich dużą masą oraz potrzebą ciągłej kontroli i kosztownego serwisu/utrzymania. Dlatego można nazwać śmiałą decyzją eksperymenty kilku inżynierów w/w fabryki nad zastosowaniem nowego bezobsługowego materiału do budowy łodzi jakim jest poliester i włókno szklane (laminaty). Nikt wtedy nie wiedział czy łodzie z nowego materiału się przyjmą.
Jednym z promotorów zastosowania włókna zamiast drewna był inżynier Bernt Sallen który borykał się nie tylko z ogólnym lekceważeniem nad próbami z nowym materiałem przy produkcji łodzi, ale też ze zwykłymi codziennymi problemami. Jak się okazało robotnicy fabryki podnieśli protest ze względu na bardzo silny i ostry zapach, który się wydobywał z fabrycznych piwnic a powstawał właśnie w procesie prób z poliestrem i włóknem szklanym. Sytuacja ta wymusiła na zarządzie przeniesienie produkcji prototypów do oddzielnego budynku fabrycznego. Po wielu testach i próbach nad wdrożeniem nowości pojawiła się nowa wątpliwość, tym razem co do wytrzymałości nowych produktów. Ponieważ łodzie tradycyjne były mocne ale i solidne wręcz krępe, pionierzy z Monark poszli tą drogą i projektowali również z włókna bardzo grube i solidne kadłuby. Już wtedy chodziło o solidność i bezpieczeństwo użytkowników, dbano aby nic się nie złamało, nie popękało.
Produkty z Varberga zostały zgłoszone do badań wytrzymałościowych przez Lloyds Register, który poddawał łodzie twardym testom. To było na długo przed powstaniem Szwedzkiej Administracji Morskiej. Firma Monark-Crescent od początku poddawała ich ocenie swoje produkty. Obecnie jest to DET NORSKE VERITAS. Cała firma, zarówno dokumentacja jak i proces produkcyjny kontrolowany jest przez DNV, takie dokumenty przechowywane są w archiwach firmy. Każda jednostka wyprodukowana przez Crescent posiada certyfikat tej instytucji. Oraz certyfikat bezpieczeństwa CE.

nowa fabryka crescent

Do dzisiejszego dnia łodzie Crescent są produkowane w stoczni (matce) Varberg-Szwecja oraz w stoczni (córce) Chojnice-Polska, większość prac przy produkcji wykonywana jest ręcznie, aby utrzymać dobrą (WYSOKĄ) jakość. Produkty z Varberg zaopatrują tereny całej Skandynawii, natomiast Chojnice produkują przede wszystkim na rynki europy zachodniej. Wszystkie modele objęte są gwarancją fabryczną na okres 5-lat na laminaty, to prawdziwa rzadkość w tego typu produkcji, biorąc pod uwagę trudy eksploatacji tych łodzi, obojętnie na którym rynku. Wszystkie modele łodzi firmy Crescent w 100% spełniają wymogi wynikające z przepisów dotyczących i obowiązujących jednostek pływających.

ręcznie produkowane łodzie w fabryce crescent

Większość modeli łodzi na przestrzeni tych pięćdziesięciu lat została zaprojektowana przez znanych projektantów min. Pelle Petterson, Peter Norlin, Harry Becker, Rolf Eliasson, czy Brat Svenungsson.
Należy tylko dodać że żadna inna europejska firma łodzi nie korzystała z doświadczenia tylu wspaniałych konstruktorów i projektantów co MONARK-CRESCENT.
Pragniemy tym krótkim opisem działalności tej Szwedzkiej stoczni dotrzeć do państwa i nakreślić naszym szanownym klientom że są już w naszym kraju dostępne produkty z najwyższej półki również w tej dziedzinie, bowiem łodzie Crescent uważane są za ,,łodzie z rasowej stajni”.
Uważamy że warto się chwilkę zastanowić i podjąć co najmniej dobrą decyzję podczas wyboru przed zakupem, łódeczki/łódki/łodzi nie kupujemy codziennie, tylko na jakiś czas naszego życia, więc niech nas chroni, bawi i cieszy. Mam zaszczyt przedstawić państwu Szwedzką jakość w Polskiej cenie.

«« powrót

copyright © 2014